Aktualności

Historia trzech deseczek

Miało być szybko – raz, dwa, trzy i gotowe… jednak rzeczywistość napisała zupełnie inny scenariusz. Członkinie KGW Porcelanki z Łubiany każdą wolną chwilę – przed południem, po południu, a często nawet kosztem snu – poświęcały na szlifowanie, malowanie i niekończące się poprawki przy tworzeniu ławek. Nie zabrakło także problemów z doborem farby, która zupełnie nie chciała współpracować z lakierem, a najważniejsza „porcelankowa” ławka była szlifowana do zera aż trzy razy.

Podczas tworzenia był śmiech, były nerwy, czasem nawet łzy – śpiew przeplatał się ze zmęczeniem i radością, dzięki czemu powstało coś naprawdę wyjątkowego. Ta wspólna praca jeszcze bardziej zintegrowała członkinie koła.

Szczególne brawa i podziękowania należą się panu Kazikowi Jażdżewskiemu z Łubiany oraz Waldemarowi Kozikowskiemu z Wąglikowic. Bez ich pomocy profil i kształt ławek nie byłyby takie same.

Materiały nadesłane: KGW „Porcelanki” Łubiana

Aktualności